pdróżowanie

Przełamać złą passę

Nigdy więcej Chorwacji? Otóż niekoniecznie. Miejmy nadzieję, że tym razem nas nie zaleje.

Czytelnicy mojego bloga Weronika w podróży z pewnością pamiętają moje perypetie w Chorwacji związane z wypoczynkiem pod namiotem. No cóż jak to popularne stwierdzenie poucza, nigdy nie mów nigdy, w tym roku postanowiliśmy stawić czoło chorwackim oberwaniom chmury i zapanowaliśmy tamże wakacje.

W. nie może się doczekać i już powoli myśli, co spakować do plecaczka. Tym razem mam nadzieję, że wszystko pójdzie po naszej myśli. Najważniejsze, że nie będą to wakacje pod namiotem, aczkolwiek mąż długo mnie przekonywał, bym dała się jednak skusić na biwakowanie. Zaplanowaliśmy to bardziej z głową. Wyjazd z biura podróży z dojazdem we własnym zakresie z pobytem w apartamencie rokuje na lepsze powodzenie naszego przedsięwzięcia.

Tak sobie myślę, że może wyjazd ten pozwoli zmienić moje zdanie na temat Chorwacji i być może trzeba jej dać jeszcze jedną szansę. Oby jej nie zmarnowała!

Hanna Grabowska-Macioszek